Wnioski z badań interesariuszy
Interesariuszami mojego problemu i późniejszego projektu są w pierwszej kolejności konsumenci, oprócz nich to: duże markety, media, producenci żywności, jadłodzielnie, organizacje proekologiczne, freeganie, Bank Żywności.
Najważniejszym interesariuszem są oczywiście konsumenci, których dzielę na trzy kategorie:
Przyczyniający się do problemu - tutaj wliczam tzw. „spontanicznych klientów" oraz osoby z starszego pokolenia żyjącego za czasów PRLu,
Posiadający nieokreślony wpływ na problem- są to konsumenci wykluczeni ekonomicznie, czyli osoby biedniejsze często także bezdomne, które raczej nie wpływają na pogorszenie problemu a wręcz mogą być postrzegane jako ofiara.
Przyczyniający się do zwalczania tego problemu - konsumenci świadomi oraz freeganie.
Podczas wstępnych rozmów z konsumentami doszłam do trzech wniosków, które mogą wpłynąć na przebieg mojego projektu.
Po pierwsze konsumentów mogę podzielić również na obszar zamieszkania: miasto i wieś, gdzie na wsi uważa się, że jedzenie jest mniej marnowane, ze względu na zwierzęta, które ludzie tam karmią resztkami. W dużych miastach często tryb życia nie sprzyja podejmowaniu odpowiednich decyzji konsumenckich. Z tego powodu najprawdopodobniej mój projekt będzie dotyczył się miasta Kraków.
Drugi wniosek to też możliwość na kolejny podział, czyli na ilość osób w gospodarstwie domowym. Wypowiedzi różniły się zależnie od tego czy ktoś mieszka sam, czy z całą rodziną. Jednak odpowiedzi nie były jednoznaczne i powtarzalne.
Trzeci wniosek narzucił mi się od razu po przeczytaniu kilku wypowiedzi. Grupa, którą podpisuję jako „świadomi konsumenci” w większości stała się taka po upływie czasu. Czyli osoba, która jest świadoma nauczyła się na swoich własnych błędach, które zauważała i postanowiła to zmienić. Chętnie zbadam co wpłynęło na takie zachowanie, gdyż to może pomów w wymyśleniu rozwiązania problemu marnotrawstwa żywności.
Następne działania jakie chciałabym podjąć w stosunku do moich interesariuszy to zbadanie jakie i jak działają organizacje proekologiczne oraz jadłodzielnie w Krakowie. Muszę dowiedzieć się jakich rozwiązań brakuje w Krakowie oraz czy mogłabym znaleźć partnera, w którejś z tych organizacji.
Zmiana będzie projektowana przeciwko marketom, producentom żywności oraz mediom, które zajmują się promocją zachowań konsumpcjonistycznych w stosunku do jedzenia. Jeśli ten projekt zostałby zakończony sukcesem to właśnie ci interesariusze mogliby poczuć jej n skutki, które dla nich byłyby negatywne.
Komentarze
Prześlij komentarz